Agenturalna przeszłość Boniego

11 lipca 2014, 18:23 · Woodrow Wilson

Och. Sądzę, że nawet gdyby WCz. Janusz Korwin-Mikke dokonał defekacji w PE podniosłyby się głosy w jego obronie.

Michał Boni oświadczył, że trzeba być kretynem, żeby posądzać go o agenturalność. W 2007r. przyznał się do tego i prosił o wybaczenie ( http://www.tvn24.pl/wiadomosci-z-kraju,3/boni-podpisalem-deklaracje-o-wspolpracy-z-sb,38921.html ).

Jakkolwiek by na to nie patrzeć, przeprosiny były. Ale p. Korwin-Mikke jak widać potraktował to jako sprawę stricte osobistą. Jednakże będąc osobą publiczną musi zdawać sobie sprawę z tego, iż nie może zachowywać się jak ostatni cham. (Jak tak się zaczyna jego kariera, to oczekuję oddania moczu na Martina Schulza lub Jose Barroso)

Nie, nie cenimy w żadnym stopniu POPSLu, postkomuszków czy chadeków. Ruchersów także nie cenię. Jednakże Wcz. Korwin-Mikke jest przedstawiany jako jedyny słuszny zbawiciel Polski, ostatnia szansa dla kraju, partia antysystemowa. Człowiek bez wad, chorąży pokoju i ojciec narodów. Warto jednak też czasem spojrzeć krytycznym okiem. Btw krytykowanie Jedynej Słusznej Opcji nie oznacza od razu sprzyjania partiom głównego nurtu ; )

I jest dokładnie jak sądziłem, nawet w jednoznacznej sytuacji podnoszą się głosy w obronie, że Boniemu się należało, że Korwin to jednak jest prawdziwy mężczyzna (osobisty facebook Mikkego).

0 △|▽


    Komentarze (8):


    Jose de Tuasi
    11 lipca 2014, 21:30

    JKM obiecał, że walnie Boniego i obietnicy dotrzymał. A Boniemu się należy, nie szkoda mi go. A i krzywda wielka mu się nie stała.

    Eee. Nie.

    Jeżeli nie popierasz jakiejś alternatywy to zgadzasz się na obecną sytuację. W polityce tak jest - jak nie idziesz na wybory automatycznie głosujesz nad aktualnie rządzącymi.

    I najważniejsze - Korwin =/= KNP. Nie musisz lubić Korwin-Mikkego by głosować na KNP.

    0 △|▽


      Killeras
      11 lipca 2014, 22:34

      "czułem ból kilka godzin" cytat z wywiadu z Bonim na TVN24. xD

      0 △|▽


        Woodrow Wilson
        11 lipca 2014, 22:46

        Zdaje sie jeszcze obiecal zrobic burdel z PE. Na to tez czekam. Boni byl TW, jednakze zaden powod nie jest dobry, by uzyc piesci ( czy nawet plaskiej dloni ). Uzywasz argumentu sily = jestes na przegranej pozycji. Bardzo mi przykro, jednakze tym razem nic nie jest w stanie obronic WCz. Janusza Korwin-Mikkego. Druga sprawa, ze Boniego pewnie nie bolalo to kilka godzin (xD). Jednak granica zostala przekroczona.

        Najwazniejsze, alternatywa dla partii glownego nurtu =/= KNP. Zaraz odpowiesz mi, ze glosy na inne partie to glosy stracone. Chcialbym zapobiegawczo przypomniec, ze niedawno sami walczyliscie z tym krzywdzacym stwierdzeniem.

        0 △|▽


          Elsi
          12 lipca 2014, 00:29

          JKM obiecał, że walnie Boniego i obietnicy dotrzymał. A Boniemu się należy, nie szkoda mi go. A i krzywda wielka mu się nie stała.

          To podejdz to nauczyciela/wykładowcy w szkole/na studiach, który Cię kiedyś wkurzył, bądz bezpodstawnie coś Ci zrobił. Uderz go w twarz i powiedz, że się należało. Przecież krzywda mu się nie stanie :)? Dobry tok rozumowania...

          //

          0 △|▽


            Lanserek powrucił
            12 lipca 2014, 01:04

            Boni zbeształ publicznie Korwina w mediach, zwyzywał go. Każdy normalny facet dałby mu w ryj. Poza tym wolę Korwina, który słowa zamienia w czyny, używa mocnego języka w wypowiedziach publicznych, a w życiu prywatnym jest wzorcem kultury, niż Sikorskiego, który pięknie czyta swoje wypowiedzi z karteczki, a jak przyjdzie co do czego to mówi, że Obama może mu zrobić laskę. ;)

            0 △|▽


              Jose de Tuasi
              12 lipca 2014, 01:15

              Burdel lub inny przydatny budynek. Dom publiczny to tylko najbardziej znana propozycja :)

              Ale wróćmy do poziomu dyskusji.

              Nie zamierzam bronić JKM'a, ponieważ wiem, że dla jednych to i tak będzie akt agresji i tryskającego faszyzmu z jego strony, dlatego nie mam zamiaru męczyć się z tłumaczeniem. Dla mnie jest autorytetem - podniósł rękę na komucha i pokazał tym gestem, że nie tylko oni mogli atakować innych. Poza tym, powiedział, że tak zrobi i tak zrobił.

              Jeśli chodzi o kwestię bólu, to wątpię, by bolało go kilka godzin, bo sam raz upadłem i walnąłem się o wiele mocniej (nie znam siły JKM, ale to nie młodzieniec i nie sądzę by miał wielką krzepę) i bolało niecałą godzinę.

              @Elsi:

              Tylko widzisz, jest jedna rzecz. Żaden z moich nauczycieli nie jest w wieku, w którym mógłbym powiedzieć, że był w SB czy komunistą. Rozmawiałem z niemal każdym nauczycielem o poglądach: większość olewa politykę, reszta popierała KNP a jeden jest z PO, więc tu już jest kwestia przynależności. Żaden z nauczycieli też tak mnie nie obrażał, więc nie mam powodu ani chęci tego robić.

              0 △|▽


                Elsi
                12 lipca 2014, 01:41

                Każdy normalny facet dałby mu w ryj.

                Oczywiście że tak, lecz osoba publiczna na stanowisku europosła, powinna się trochę kontrolować. Natomiast to, że sprawa zostanie zapewne nagłośniona, do stopnia w którym się jeszcze okaże, że Boni miał po tym uraz czaszki, złamany kręgosłup w kilku miejscach. To już inna głupota.

                Żaden z moich nauczycieli nie jest w wieku, w którym mógłbym powiedzieć, że był w SB czy komunistą.

                Dawna przynależność do PZPR wyklucza człowieka ze społeczeństwa? Jak napisałeś to kwestia przynależności. Choć masz prawo nie lubić komunistów.

                Żaden z nauczycieli też tak mnie nie obrażał, więc nie mam powodu ani chęci tego robić.

                To był tylko przykład.

                0 △|▽


                  Rannhan
                  12 lipca 2014, 08:41

                  JKM obiecał, że walnie Boniego i obietnicy dotrzymał. A Boniemu się należy, nie szkoda mi go. A i krzywda wielka mu się nie stała.

                  Platfusa nigdy nie szkoda...

                  Czy tylko mi się wydaję, że Korwin żyję XVIII i XIX wieku ? Bo ciągle mówi o monarchii, chodzi w muszce, cylindrze, a na dodatek wyzywa innych na pojedynki xD

                  Wg. mnie Jarosław Kaczyński nie powinien rozmawiać z Kurskim. Jest to oszust zdrajca, a na dodatek z gdańska. Wszystko, co złe pochodzi z Gdańska - Tusk, Kurski, Sławuś Zegarmistrz itp, itd. Gdańsk, a ja mówię na to miasto Zasrańsk :P powinno dołączyć do Niemiec tak jak kiedyś i ponownie odzyskać nazwę Danzig. Wtedy Tusk będzie miał swój ulubiony klub Lechię, której załatwia, że sponsorami są najpotężniejsze spółki państwowe ( Lotos, Energa itp ) w Bundeslidze. No i bym zapomniał jeszcze Breslau ( Wrocław ) do Niemiec żeby Schetyna był zadowolony.

                  0 △|▽